Jak zadbać o kondycję swojego mózgu?
👨🏼💻iMagazine
Uwielbiam podcast Cala Newporta „Deep Questions” (ang. “Głębokie pytania”). On jest autorem jednej z moich najchętniej polecanych książek “Praca Głęboka” (więcej o tym w listopadowym iMagazine). Ostatnio w jednym z odcinków swojego podcastu Cal podrzucił swoją poradę na to jak ćwiczyć mózg 🧠. Poniżej jego rady z moim komentarzem i podpowiedziami jak ja wdrażam te ćwiczenia w swoim życiu. To jak, chcesz mieć mózg w formie, czy nie?

Ten felieton jest z wydania z czerwca 2026 iMagazine
- 1. 📖 Czytaj każdego dnia — to przeprogramowuje Twój mózg!
- 2. ✍️ Pisz — pisanie to myślenie!
- 3. 🚶♂️ Chodź na spacery “do myślenia” — bez telefonu!
- 4. 🔌 Ładuj telefon w domu na ładowarce — nie noś go w kieszeni!
- 5. 🔨 Ucz się trudnej umiejętności
- Ćwicz mózg: czytaj, pisz, spaceruj, odłóż telefon i skup się na czymś!
1. 📖 Czytaj każdego dnia — to przeprogramowuje Twój mózg!
Dla Cala to jest bazowy poziom kondycji mózgu. Jego zdaniem im więcej czasu spędzamy na czytaniu, tym bardziej rozwijamy mózg i sprawność kognitywną. Czytanie długich treści, zwłaszcza książek, przeprogramowuje nasz mózg tak, aby był zdolny do głębszego myślenia.
Co więcej, kiedy czytasz książkę, ćwiczysz kierowanie „wewnętrznym wzrokiem” 👀 w sposób, który pomaga Ci faktycznie korzystać z tego przeprogramowania.
Jeśli nie czytasz regularnie, to spróbuj w ten sposób:
- Zacznij od rzeczy, które chcesz czytać — żadnych ambitnych książek na siłę — skup się na samym akcie czytania — choćby było to coś lekkiego. Zacznij od 15-20 stron dziennie — czytaj podczas lunchu i przed snem w łóżku. Powoli wyrabiam ten nawyk czytania przed spaniem. Nawet kupiłem sobie dedykowane narzędzie do tego - e-czytnik - aby nie patrzeć na ekran smartfona.
- Podwyższaj poprzeczkę — dojdź do 30-50 stron. Stwórz sobie takie skojarzenie: kiedy masz wolną chwilę, czytanie jest Twoim pierwszym wyborem (a nie scrollowanie mediów społecznościowych - zresztą w iMagazine styczniowym pisałem o usunięciu socjali z telefonu - udało ci się?).
- Wprowadzaj trudniejsze książki — gdy nawyk jest już wyrobiony, sięgaj po książki wymagające większego skupienia. Mi się udało już dojść do kolejnych książek Jane Austen, ku uciesze mojej żony.
2. ✍️ Pisz — pisanie to myślenie!
Cal mówi, że NIE powinniśmy unikać pisania i właśnie dlatego prowadzę mojego osobistego bloga pod adresem michael.team i lubię codziennie pisać dziennik.
Cal potwierdza, że pisanie jest trudne i porównuje je do intensywnego treningu na siłowni, gdy mięśnie muszą naprawdę mocno pracować. Jego wskazówka: przez pierwsze 10 minut zmuszaj się do pisania, wiedząc, że to ciężkie. Gdy przejdziesz ten próg 10 minut, będzie już łatwiej.
Śmieszne, że dla mnie pisanie wcale nie jest takie trudne. Uwielbiam pisać. Sprawia mi to przyjemność. W ten sposób myślę. Dlatego jestem zwolennikiem pisemnej komunikacji opartej na zadaniach. W Nozbe uważamy, że dodawanie komentarzy do zadań czyni z Ciebie lepszego komunikatora i pisarza!
Dla mnie większym wyzwaniem jest poprzedni punkt — czytanie — bo czytam wolno i nie sprawia mi to aż takiej przyjemności. Wolę słuchać audiobooków.
Muszę też popracować nad lepszym robieniem notatek z czytanych książek — zwłaszcza gdy ich słucham.
3. 🚶♂️ Chodź na spacery “do myślenia” — bez telefonu!
Cal zachęca, żeby kilka razy w tygodniu wychodzić na spacer do myślenia. Po prostu żeby być ze swoimi myślami. Jeśli musisz mieć smartfon, by inni mogli się z Tobą skontaktować, wrzuć go do plecaka, żebyś nie był kuszony, by po niego łatwo sięgnąć. Ja nie muszę — mój Apple Watch Ultra ma połączenie komórkowe.
Pomyśl o jakimś problemie, który chcesz rozwiązać. Potrzebujesz konkretnego celu. Czegoś do przemyślenia. Cal twierdzi, że taka głęboka autorefleksja jest naprawdę istotna. Zacznij od krótkich spacerów wokół przecznicy, a gdy wejdziesz w rytm, wydłużaj je. Pamiętaj, żeby zapisywać w dzienniku myśli po każdym spacerze.
Szczerze mówiąc, dopiero teraz zacząłem tego próbować. Zawsze chodzę, słuchając czegoś - podcastu lub audiobooka. Czas podjąć wezwanie i zobaczyć co takie spacery mi przyniosą…
4. 🔌 Ładuj telefon w domu na ładowarce — nie noś go w kieszeni!
Zawsze byłem fanem MagSafe, ale teraz rozstawiłem po domu jeszcze więcej ładowarek Qi2 MagSafe. Nie tylko w moim biurze domowym ale na każdym piętrze domu.
Dzięki temu telefon nie leży w mojej kieszeni, więc nie kusi mnie, by go podnosić i czytać newsy, wiadomości czy robić zakupy online. Przynajmniej usunąłem z niego media społecznościowe, ale i tak lepiej po niego nie sięgać jak nie trzeba. Gdy chcę czegoś posłuchać, używam bezprzewodowych AirPods Pro.
Przy okazji telefon jest regularnie podładowywany, a w moim iPhonie Air ustawiłem ładowanie do maksymalnie 90%, żeby chronić baterię. Po pół roku intensywnego użytkowania nadal mam 100% pojemności. Dodatkowo, moje córki i żona zauważyły nowe ładowarki MagSafe i też tam chętnie odkładają swoje telefony.
5. 🔨 Ucz się trudnej umiejętności
Cal twierdzi, że powinniśmy opanowywać umiejętności wymagające skupienia i dające wyraźne poczucie postępu. Dla wielu osób może to być sport (u mnie: coraz lepiej gram w tenisa).
Oprócz tego lubię budowanie Skrótów — bo to frajda, wymaga dużego skupienia, a nagrodą jest nowy Skrót, który pomaga mi lepiej prowadzić dziennik lub korzystać z przycisku akcji w telefonie.
Właśnie kończę wersję 5 mojego Skrótu do Dziennika, a od miesięcy używam własnego menedżera schowka, którego jeszcze publicznie nie udostępniłem. I ponieważ korzystam z tych Skrótów każdego dnia, ciągle je udoskonalam.
Ćwicz mózg: czytaj, pisz, spaceruj, odłóż telefon i skup się na czymś!
Czy te porady wydają Ci się sensowne? Przyznam się szczerze, że sam dopiero wyrabiam sobie te nawyki, ale jak widzisz, czasami można zacząć od zakupu kilku gadżetów (e-czytnik Kindle, ładowarki MagSafe…), które motywują mnie do spróbowania…
A jak to u Ciebie wygląda? Spróbujesz tych ćwiczeń “mózgowych”? Robisz je regularnie? Daj znać!