MS

Hej, tu Michał Śliwiński, założyciel Nozbe - aplikacji do zadań dla nowoczesnych przedsiębiorców i ich zespołów. Po polsku piszę o produktywności. Wierzę, że praca to nie jest miejsce do którego idziesz, ale to co robisz.

Jak zasada 2 minut może drastycznie ograniczyć Twoje zadania administracyjne…

👨🏼‍💻iMagazine

W książce Davida Allena „Getting Things Done” autor, opisując swoją metodykę „GTD”, formułuje zasadę 2 minut: jeśli coś można zrobić w mniej niż 2 minuty, zrób to teraz. Nawet tego nie zapisuj — po prostu zrób. Brzmi oczywisto, prawda? No cóż, choć znam tę zasadę od lat, niedawno odkryłem ją na nowo i byłem zdumiony, jak bardzo poprawiła moją produktywność i zredukowała czas spędzany na zadaniach administracyjnych do absolutnego minimum. Jeśli Ty też czujesz, że przydałoby Ci się takie usprawnienie — czytaj dalej…

Jak zasada 2 minut może drastycznie ograniczyć Twoje zadania administracyjne…

Ten felieton jest z wydania z marca 2026 iMagazine

Cokolwiek zajmuje mniej niż 2 minuty… po prostu zrób to, Nike!

Ta zasada tak bardzo mnie zainspirowała, że umieściłem ją jako „bonus” we wstępie do mojej książki: „10 kroków do maksymalnej produktywności”?c=michaelteam) (strona 20):

Jeśli możesz wykonać jakieś zadanie w tej chwili i wiesz, że zajmie ci to nie więcej niż 2 minuty, zrób to! (…) Wiem, ta zasada brzmi trywialnie! Zacznij jednak wprowadzić ją w życie, a zdziwisz się, jak wiele spraw faktycznie zajmuje około 2 minut.

Ten artykuł jest właśnie o tym, jak wiele razy ostatnio zaskakiwałem sam siebie tym, że różne rzeczy zajmują mi — lub mogą zajmować — mniej niż 2 minuty. Dzięki tym spostrzeżeniom zacząłem bardziej świadomie przyglądać się temu, co robię na co dzień, i dostrzegać miejsca, w których te 2-minutowe działania mogą mi pomóc ograniczyć liczbę zadań administracyjnych wykonywanych regularnie.

Dlaczego nienawidzę zadań administracyjnych…

Jeśli jesteś pracownikiem umysłowym, a zwłaszcza jeśli tak jak ja stoisz na czele firmy lub zespołu, masz mnóstwo regularnych obowiązków, bez których Twoja organizacja nie może sprawnie funkcjonować. Nawet jeśli stać Cię na asystenta, wiele rzeczy, które robisz sam, wciąż wymaga zarejestrowania, śledzenia, zaraportowania lub złożenia gdzieś odpowiedniego dokumentu.

Nie znoszę tego rodzaju rzeczy. Jestem osobą kreatywną i kocham zadania, które angażują mój umysł. Nie cierpię bezmyślnego przeklikiwania plików, kopiowania i wklejania tekstu ani wypełniania formularzy. Zwłaszcza gdy te rzeczy się piętrzą — a tak się dzieje, bo zwykle je odkładam — i wtedy niestety muszę poświęcić im 1 lub 2 godziny naraz… Już na samą myśl czuję się fatalnie.

Okazuje się, że jeśli nie odkładasz zadań administracyjnych na później, lecz stosujesz zasadę 2 minut i odhaczasz je od razu jako część swojej rutyny, nigdy nie masz do nadrobienia zaległej góry takich spraw. Brzmi kusząco, prawda?

Ale jak to osiągnąć? Żeby tak się stało, musisz po prostu… ZATRZYMAĆ SIĘ.

ZATRZYMAJ SIĘ!… i poświęć 2 minuty na odłożenie rzeczy na właściwe miejsce…

Tak — pierwsza zasada to nauczyć się zatrzymywać na 2 minuty. Oto co mam na myśli:

Zamiast pozwalać rzeczom się piętrzyć… ZATRZYMAJ SIĘ… i zajmij się nimi od razu!

Kiedyś pozwalałem, żeby rzeczy się gromadziły. Setki plików w folderze „Pobrane” albo maile w skrzynce odbiorczej, bo „wrócę do tego później”. Teraz trenuję w sobie nowy nawyk ZATRZYMYWANIA SIĘ i szybkiego, sprawnego ogarniania spraw.

Na szczęście nasze kieszonkowe komputery (iPhone’y) i komputery stacjonarne (iPady i Maki) są dziś tak potężne, że potrafią zmienić to, co kiedyś było 10–20-minutową mordęgą, w szybkie 2-minutowe zadanie do załatwienia od ręki.

Technologia pomaga zmieścić się w 2 minutach…

Jak już wspomniałem, nasze komputery są bardzo wydajne — ale mają też funkcje produktywnościowe, których wielu z nas po prostu nigdy nie odkrywa. Poza wbudowaną aplikacją Aparat większość ludzi nie wie o funkcji „Skanuj dokumenty” w aplikacji Pliki lub Notatki, ani o potędze przycisku „Udostępnij”, który pozwala nie tylko wysłać dokument e-mailem, ale też wgrać go bezpośrednio do managera zadań takiego jak Nozbe czy wielu innych aplikacji.

Aby przyspieszyć pisanie, ustawiłem sobie „Zamianę tekstu” na klawiaturze zarówno w iOS, jak i w macOS. Bardzo niewiele osób wie, że wchodząc w Ustawienia → Ogólne → Klawiatura → Zamiana tekstu (tak, Apple naprawdę to dobrze schowało!), można ustawić skróty do rzeczy, które często piszesz. Gdy ktoś pyta o mój e-mail, wpisuję „xn”, co rozwija się do michael AT nozbe DOT com. Gdy pytają o moją stronę, wpisuję „hhn”, co daje https://nozbe.com/. Mam ustawionych znacznie więcej takich skrótów.

Skoro już mowa o skrótach klawiaturowych — warto je poznać w każdej aplikacji, z której regularnie korzystasz. Wystarczy zajrzeć do menu aplikacji lub jej pomocy. Wielu użytkowników Nozbe wciąż jest zaskoczonych, że przeglądając projekt w naszej aplikacji, nie muszą szukać przycisku „+” — wystarczy wcisnąć „N” i od razu można wpisywać nazwę zadania.

Skróty automatyzacji wzmacniają moją zasadę 2 minut…

Poza tworzeniem dużych, rozbudowanych Skrótów — jak mój wspomniany w iMagazine z lipca 2025 Skrót do Dziennika — odkryłem, że ogromną wartość mają też małe Skróty, które redukują coś, co wcześniej zajmowało kilka minut, do prawdziwego 2-minutowego działania. Oto kilka przykładów:

Zachęcam do zabawy ze Skrótami — pomagają zautomatyzować wiele żmudnych zadań i sprawiają, że wiele obowiązków staje się znacznie znośniejszych, a nawet… przyjemnych?!

Przycisk Akcji w iPhone 15 Pro i nowszych na ratunek…

Zachęcam Cię też do przestawienia przycisku Akcji w iPhonie 15 Pro lub nowszym z wyciszania/odciszania na uruchamianie Skrótu — dzięki temu masz szybki dostęp do listy działań, które wykonujesz regularnie. Dla inspiracji zajrzyj do mojego szablonu przycisku Action, o którym pisałem w iMagazine z grudnia 2023.

Zasada 2 minut uczy mnie ZATRZYMYWAĆ SIĘ i pozbywać się nudnych zadań administracyjnych!

Jak widzisz, prosta zasada potrafi naprawdę pomóc w budowaniu nowych nawyków. Po pierwsze, nawyk zatrzymywania się na chwilę zamiast biegania w kółko i odkładania rzeczy na później. Po drugie, zmusza do przemyślenia sposobu działania, bo nasze komputery mogą zredukować zadania, które kiedyś zajmowały minuty, a nawet godziny, do zaledwie… kilku minut.

Spróbuj. Co masz do stracenia? 2 minuty?

Środa, 1 kwietnia 2026 /pl/2min/