MS

Hej, tu Michał Śliwiński, założyciel Nozbe - aplikacji do zadań dla nowoczesnych zespołów. Po polsku piszę o produktywności. Wierzę, że praca to nie jest miejsce do którego idziesz, ale to co robisz.

100 tysięcy książek Finansowy Ninja!

😎Styl życia

Gratulacje dla Michała “Szaffiego” Szafrańskiego z bloga Jak Oszczędzać Pieniądze z okazji sprzedanej 100-tysięcznej kopii książki Finansowy Ninja. Niesamowity wyczyn dla jakiegokolwiek autora książki, ale szczególnie dla kogoś, kto w pełni samodzielnie opublikował książkę. I okazało się, że miałem farta i mój zakup książki u Szaffiego był właśnie tym 100-tysięcznym 💯 i był to zupełny zbieg okoliczności!

Historia dwóch Michałów, czyli jak się poznaliśmy z Szaffim

Poznaliśmy się ponad 6 lat temu. Na jesieni 2013 zatrudniłem w Nozbe jako szefa produktu Rafała Sobolewskiego, który był czytelnikiem Michała i słuchaczem jego podcastu. On nas zapoznał, bo widział, że Michał używa Nozbe i do tego działa i myśli podobnie jak ja. Miał rację.

Zaczęło się od wywiadu w 20-stym odcinku podcastu Michała o historii Nozbe, po czym następnie ja się zrewanżowałem wywiadem do trzeciego wydania Productive! Magazine Polska. Wtedy też pierwszy raz się spotkaliśmy “w realu”:

Dwa lata później pogadaliśmy o modelu pracy No Office w odcinku 71-szym jego podcastu “Więcej Niż Oszczędzanie Pieniędzy”.

Byliśmy w całkiem regularnym kontakcie, często rozmawialiśmy o biznesie, i w 2017 roku zaczęliśmy regularnie się spotykać “online” w ramach grupy “Mastermind” jeszcze z Markiem i Bartkiem, o czym opowiedzieliśmy we czwórkę w odcinku 120 WNOP o grupach Mastermind. Do teraz prawie każdego tygodnia w piątek się spotykamy i gadamy.

Fenomen książki “Finansowy Ninja”

Michał rozwalił system swoją książką. Nie dość, że jest to bardzo dobra merytorycznie pozycja, która pokazuje jak dbać o swoje finanse i jak oszczędzać - coś, co jest bliskie mojemu sercu i czego niestety nie uczą w szkole. Dodatkowo jednak Michał pokazał, że można zupełnie pominąć tradycyjny rynek wydawniczy i pójść w 100% self-publishing, czyli być autorem, producentem i sprzedawcą swojej książki.

To, że jego książka świetnie się sprzedaje, wynika nie tylko z tego, że jest dobra czy że Michała blog jest popularny, ale głównie z tego, że Szaffi po prostu jest świetnym sprzedawcą. Wystarczy zobaczyć to video promujące książkę:

Który rozkłada na części pierwsze w 36. minucie swojego rewelacyjnego wystąpienia na InfoShare 2017:

Nasza przyjaźń i droga do 100 000 sprzedanych egzemplarzy

Dzięki wspólnemu Mastermindowi i ciągłemu kontaktowi mogliśmy wzajemnie uczyć się od siebie, lepiej się poznawać i na dobre zaprzyjaźnić. W roku 2018 wspólnie wystąpiliśmy na konferencji InfoShare, ja mówiłem o pracy w modelu “No Office” a on o “Życiu na własnych zasadach”, gdzie w 20-tej minucie wspomniał o mnie:

W międzyczasie sprzedaż książki szła świetnie, i już od kilku miesięcy Szaffi przygotowywał się do osiągnięcia magicznej granicy 100 tysięcy sprzedanych egzemplarzy. Kupiłem jeden z pierwszych egzemplarzy książki kilka lat temu, ale dałem go w prezencie mojemu bratu, dlatego myślałem, aby kupić znowu jego książkę do swojej biblioteczki. Do tego miałem pomysł, aby dać ją w prezencie kilku osobom…

Wczoraj, piątek 24 lipca, czyli dzień w którym strzeliłem 100-tysięczny egzemplarz

Co piątek rano ustalamy, czy tego dnia będziemy mieli spotkanie Mastermind. Mamy wspólnego czata we czwórkę za pomocą aplikacji Telegram (do której przeszliśmy na moją prośbę z FB Messengera). Bartek zwrócił naszą uwagę na wpis Szaffiego na Fejsie, w którym ogłosił, że na pewno tego dnia właśnie “pyknie” 100 tysięcy. Pomyślałem sobie, że skoro tak, to może teraz jeszcze zrobię zakupy i jak się uda, to do naszego Masterminda o godzinie 15-tej u Szaffiego pęknie 100-tka i będziemy mogli na spotkaniu oblać temat.

Kupiłem 3 egzemplarze (jeden dla siebie, dwa na prezenty) bo przy okazji wysyłka była gratis. Dałem znać chłopakom na Telegramie… po czym Szaffi szybko odpisał:

Michał - oficjalnie kupiłeś wśród tych trzech egzemplarz 100k!

Wow, zbaraniałem. Chciałem Michałowi pomóc a trafiłem w setkę. Napisałem mu, że i tak pewnie nikt nam nie uwierzy, że tak mi się trafiło, że i tak wszyscy stwierdzą, że to była jakaś “ustawka” wśród kumpli… i że może tych moich trzech egzemplarzy niech nie liczy do sumy… ale Szaffi odpisał stanowczo, jak to on potrafi:

Ja nie koloryzuję rzeczywistości. Jest jaka jest. Ty masz egzemplarz 100k i już to publicznie nawet napisałem w komentarzu pod wpisem na FB. :)

Po czym dodał:

I to, że to właśnie Ty masz “egz. 100k” to też zajebista klamra. Wszyscy byliście w tym od początku i jak widać milestony też wpadają z Waszym udziałem i to jest mega cool :D

I przyznam się szczerze, że też się bardzo cieszę. Widocznie tak miało być. Jak ktoś nie będzie chciał w to uwierzyć, to trudno. My wiemy jak było.

A co najważniejsze, wiemy, że Szaffi zrobił coś niesamowitego i samodzielnie napisał, wydał i sprzedał ponad 100 tysięcy egzemplarzy swojej książki “Finansowy Ninja” i jest prawdziwym pionierem w tym temacie.

Z całego serca mu gratuluję i dziękuję za przyjaźń i wsparcie! 👊