MS

Hej, tu Michał Śliwiński, założyciel Nozbe - aplikacji do zadań dla nowoczesnych przedsiębiorców i ich zespołów. Po polsku piszę o produktywności. Wierzę, że praca to nie jest miejsce do którego idziesz, ale to co robisz.

Wejdź w 2026 bez aplikacji od mediów społecznościowych na telefonie!

👨🏼‍💻iMagazine

A gdybym ci powiedział, że jest jedna rzecz, którą możesz zrobić w tym nowym roku, a która poprawi twoją produktywność, pomoże ci odzyskać jasność umysłu, podniesie twoją samoocenę, zmniejszając przy okazji stany lękowe i do tego poprawi zdolność koncentracji… Tak, możesz poprawić te 5 rzeczy, robiąc tylko jedną. I nie jest to coś, co musisz robić regularnie. Możesz podjąć decyzję raz i po prostu się jej trzymać. Styczeń 2026 to najlepszy moment, żeby to zrobić. Ja zrobiłem to kilka miesięcy temu. Teraz twoja kolej:

Wejdź w 2026 bez aplikacji od mediów społecznościowych na telefonie!

Ten felieton jest z wydania z stycznia 2026 iMagazine

Pozbądź się algorytmu mediów społecznościowych

Wszystkie główne sieci społecznościowe są obecnie zarządzane przez algorytmy. Minęły czasy, gdy się obserwowało tylko kilka osób lub marek i otrzymywało treści tylko od nich. Jednym wyjątkiem jest geekowski otwarty protokół społecznościowy Mastodon, ale poza tym Facebook, Instagram, TikTok, Twitter, LinkedIn, Threads… i wszystkie inne sieci serwują ci treści na podstawie algorytmu, który automatycznie decyduje, co utrzyma poziom twojego zaangażowania i sprawi, że będziesz przewijać te aplikacje jak najdłużej.

Tak, możesz spróbować być dzielnym człowiekiem i użyć jak najwięcej siły woli, żeby oprzeć się algorytmowi, ale ostatecznie przegrasz. Inżynierowie z tych firm są zbyt sprytni i wyrafinowani. Nie mamy żadnych szans w tej walce. Ciągle dostosowują algorytm, żeby upewnić się, że wciąż przegrywamy i wracamy po więcej treści dostosowanych do nas. Jedyną realną opcją jest po prostu odpuścić i ograniczyć.

I to właśnie proponuję. Możesz wygrać z algorytmem, nie ulegając mu. Odrzucając go (prawie) całkowicie. Pozbywając się go.

Oto moje wyzwanie na 2026 rok - usuń media społecznościowe z telefonu.

A co z używaniem Screen Time? A co z ograniczaniem czasu?

Celem tego wyzwania jest zmiana twojej relacji z telefonem. Teraz, mając zainstalowane aplikacje społecznościowe, jest on źródłem dopaminy. Dopamina to taki “przekaźnik przyjemności” dla naszego mózgu.

Jak się okazuje nasz telefon z mediami społecznościowymi staje się teraz uzależniającym kawałkiem technologii, który zawsze masz w kieszeni, gotowy dać ci zastrzyk pustej, krótkotrwałej radości lub niepokoju. To twoje źródło stresu.

Nawet jeśli ustawisz sobie limit Screen Time, zawsze będziesz mógł go obejść. Wiem. Próbowałem tego. A nawet jeśli pozwolisz komuś innemu ustawić kod Screen Time, będziesz jak narkoman, który pragnie więcej i wymyśla sposoby na obejście limitu. Twój telefon pozostanie twoim źródłem uzależnienia.

Dlatego nie ma innej drogi.

Aplikacje społecznościowe muszą zostać całkowicie usunięte z telefonu i powinno się też wylogować z nich w przeglądarce mobilnej.

A co jeśli muszę publikować w mediach społecznościowych?

Jeśli naprawdę musisz publikować na media społecznościowe w ramach twojej pracy z telefonu, wciąż możesz to skonfigurować. Używam aplikacji Buffer, która pozwala mi publikować od razu lub zaplanować publikację. Mam też skonfigurowanych kilka Skrótów, które pozwalają mi publikować treści w dowolnym momencie. Żaden problem.

To jest ta różnica. Możesz publikować z telefonu, ale nie możesz przeglądać algorytmicznie serwowanych treści. O to chodzi w tym wyzwaniu.

Zaloguj się do mediów społecznościowych w przeglądarce na komputerze

Teraz, jeśli potrzebujesz mediów społecznościowych do pracy, możesz skonfigurować dodatkowy profil w Safari lub Chrome i zalogować się tam do wszystkich swoich kont społecznościowych.

Właściwie mam kilka profili w Safari. Na jednym jestem zalogowany do moich prywatnych mediów społecznościowych, na drugim jestem zalogowany do oficjalnych kanałów Nozbe. I używam mediów społecznościowych tylko wtedy, gdy jestem przy komputerze w przeglądarce. W ten sposób mogę zaplanować czas na interakcję z obserwującymi, sprawdzić odpowiedzi i sprawdzić posty.

Media społecznościowe to wciąż coś, co robię, ale jako część mojej pracy. Nie jako część mojego uzależnienia od telefonu jako źródła dopaminy.

Jak wiesz, moim głównym komputerem jest iPad Pro M4, bo jestem #iPadOnly, więc używam na nim Stage Managera i mam wszystkie aplikacje społecznościowe na jednej oddzielnej scenie. W ten sposób, gdy muszę „robić pracę w mediach społecznościowych”, mogę przełączyć się na tę scenę i wchodzić w interakcje z aplikacjami. Później mogę po prostu zmienić sceny i wrócić do pracy. Przy okazji na dużym ekranie iPada te aplikacje świetnie wyglądają obok siebie, bo każda z nich jest przystosowana do wymiaru telefonu.

Spraw, żeby twój telefon znów był nudny… i kreatywny!

Przestawiłem mój ekran główny tak, żeby mieć tam aplikacje takie jak Kindle (do książek) czy Reeder (do subskrypcji blogów lub innych treści w formacie RSS).

Dzięki temu czytam książki na Kindle i czytam długie treści, takie jak blogi, lub oglądam filmy na YouTube, subskrybując je przez RSS w aplikacji Reeder.

Na moim telefonie nie ma algorytmu. Kiedy go podnoszę, mogę kontynuować czytanie książki lub nadrobić zaległości na blogach moich ulubionych blogerów. Albo obejrzeć najnowszy film mojego ulubionego YouTubera bez wszystkich sugerowanych filmów pod spodem. Albo słucham audiobooków lub podcastów na nim z moimi nowymi AirPods Pro 3.

Mój telefon jest wciąż interesujący. Tylko mniej. Jest bardziej… nudny.

Korzyści z aplikacji Kindle - urządzenie Kindle przed snem!

Posiadanie aplikacji Kindle na telefonie nie tylko zmieniło moją relację z nim, ale także poprawiło moją rutynę zasypiania. Teraz, zamiast przeglądać telefon przed zaśnięciem, co nie jest dla mnie zdrowe, po prostu używam telefonu do pisania wieczornego dziennika i odkładam go na ładowarkę MagSafe.

Żadnego przeglądania mediów społecznościowych, żadnego czytania wiadomości, żadnych zastrzyków dopaminy.

Podnoszę moje urządzenie Kindle, które jest prostym czytnikiem e-booków i czytam książkę na czarno-białym ekranie e-ink, a kiedy zauważam, że oczy mi się kleją, odkładam je na bok i odpływam.

Mastodon jako wyjątek? Może, ale może nie…

Do dziś jedyną siecią społecznościową, którą wciąż miałem zainstalowaną na telefonie, był Mastodon, ponieważ jest to staromodna sieć społecznościowa oparta na osi czasu. Obserwuję ludzi i kiedy publikują coś, widzę to w kolejności chronologicznej. Nie ma algorytmu.

Jednak zauważyłem, że wciąż było to dla mnie swoistym źródłem zastrzyku dopaminy. Ludzie, których obserwuję, publikują wiadomości. Publikują komentarze o bieżących wydarzeniach. Wciągam się. Emocjonuję się.

Więc dzisiaj, pisząc te słowa, postanowiłem również usunąć aplikację Ivory (której używam do Mastodona) z mojego iPhone’a i zostawić ją tylko na iPadzie, żebym mógł ją sprawdzać, kiedy zdecyduję się robić rzeczy związane z mediami społecznościowymi.

Korzyści z usunięcia mediów społecznościowych z telefonu…

Jak wspomniałem na początku tego artykułu, nie próbuje nakłonić cię do usunięcia mediów społecznościowych z telefonu, bo chcę, żebyś został mnichem zen. Jest 5 rzeczywistych korzyści z takiego podejścia:

Serio, nie brzmi to ciekawie?

Zachęcam cię, aby wprowadzić tę zmianę. Usuń media społecznościowe z telefonu na 2026 rok jako eksperyment i sprawdź, jak się poczujesz i czy korzyści, o których wspominam, się zmaterializują.

Jeśli ja cię nie przekonałem, posłuchaj Cala Newporta, autora bestsellera „Deep Work”, który głosi dokładnie to samo.

Usunąłem media społecznościowe z mojego iPhone’a. A ty?

Niedziela, 1 lutego 2026 /pl/social/